Z konfiturą z róż zetknęłam się po raz pierwszy w nadwarciańskim miasteczku o nazwie Pyzdry. 🙂 Siedząc przy stole na ulicy 11-Listopada delektowałam się nią, kiedy wyciekała po pierwszym „gryzie” z jeszcze ciepłych, własnoręcznie robionych pączków mojej teściowej!

Święty Józefie! Dziękuję ci za moją teściową! I pączki i konfitura niebo w gębie! Nawet na samą myśl ślinię się jak pies.

Przyrządzenie konfitury z płatków róż kojarzy się wielu ludziom z czymś skomplikowanym, tymczasem jest ono proste jak drut.

Idealna jest ona nie tylko do pączków ale i do ciast, ciasteczek no i oczywiście do podjadania w międzyczasie. Szczęśliwi ci, którzy maja w swoim ogrodzie róże!

Przyrządzenie:

  • płatki róż (ogrodowych lub dzikich) zasyp podwójna ilością cukru pudru (na 250g płatków-500g cukru)
  • ucieraj dobre 10 minut ( o ile robisz to drewniana kulką kuchenną w glinianej misie) Jeżeli jesteś natomiast takim leniem jak ja to wykorzystaj blender. Wtedy ucieranie trwa chwilkę. (do momentu uzyskania jednolitej masy)
  • Konfiturę przekładamy do słoiczka i trzymamy w lodówce.

A tak na marginesie…czy ktoś z Was też ma fajną teściową?

konfitura różanapłatki róż

Wydrukuj przepis