Składniki:

  • 150 g drobnej soli morskiej lub soli himalajskiej
  • 40 g oleju kokosowego
  • 20 ml oleju słonecznikowego
  • 15 g świeżego imbiru (najlepiej z biologicznej uprawy) (ja daje 30g)
  • starta skórka z limonki (najlepiej z biologicznej uprawy) (ja daje z 2 limonek)

Olejki eteryczne:

  • 20 kropli limonkowego
  • 10 kropli pomarańczowego
  • 5 kropli imbirowego

Przygotowanie:

  1. Imbir i skórkę z limonki trzemy na drobnej tarce, rozkładamy na wyłożonej papierem blasze i podsuszamy ok. 20 minut w rozgrzanym na 100ºC piekarniku
  2. Olej kokosowy rozpuszczamy w garnku na bardzo małym ogniu (nie gotujemy!!!)
  3. Sól, imbir, skórkę limonki i olej słonecznikowy mieszamy do uzyskania jednolitej masy
  4. Dodajemy rozpuszczony olej kokosowy
  5. Na koniec dodajemy olejki eteryczne
  6. Masę przekładamy do słoiczka z zamknięciem (najlepiej ciemnego, składniki nie tracą wartości, nie ulegają tak szybko oksydacji)

Zastosowanie:

  • Peeling najlepiej stosować pod prysznicem
  • Porcja peelingu (do 2-3 łyżek) nacierać ciało
  • Omijać delikatne partie ciała jak twarz czy szyja (no i inne wrażliwe tez omijać 🙂
  • Nie nakładać peelingu na otwarte ranki czy zadrapania (szczypie)

Peeling zachowuje przydatność użycia do trzech miesięcy.

Źródło: przepis pochodzi z książki Anity Bechloch, ”The Glow – Naturkosmetik selber machen”

Wydrukuj przepis