Kocham róże. Najbardziej te pachnące, angielskie od Davida Austina. Mamy w ogrodzie chyba z 10 odmian właśnie tych pachnących. Są po prostu przepiękne i cieszą ludzkie zmysły. Można je wykorzystać nie tylko do dekoracji ale również w kuchni i kosmetyce. (np. konfitura z płatków róż, serum do twarzy)

Czy ktoś też jest już uzależniony od zapachu róż lub olejku różanego? Bo ja tak!

 

Wydrukuj przepis