Króluje na naszym stole od co najmniej 15 lat i pojawia się zawsze (!) na Święta Bożego Narodzenia oraz na urodziny listopadowego solenizanta zwanego mężem 😉

Najlepiej smakuje na drugi dzień, choć ciężko tego drugiego dnia doczekać bez spróbowania.

Pierwszego takiego tortowego gryza zrobiłam oczywiście przy stole teściowej, ale to kolejny przepis otrzymany od jej znajomej, byłej gospodyni księdza. Pani Helena ma dziś 89 lat,  w zdrowiu i urodzie pobija wiele młodszych od siebie kobiet, gotuje najlepiej w Wielkopolsce i niebawem podam Wam jej kolejny przepis na najlepsze na świecie marynowane gruszki.

W skład tortu wchodzą trzy placki: z orzechów włoskich, z laskowych i z migdałów. Masa zyskuje świetny aromat dzięki kawie i spirytusowi.

Tort orzechowy

tort z orzechami

Na zdjęciu macie zachowany po dziś dzień, oryginalny przepis… spisany ręką Pani Heleny.

Moje dwie wprowadzone modyfikacje to: używam do masy tylko 1,5 kostki masła (zamiast dwóch) i jajek nie ubijam na parze tylko normalnie. (też wychodzi)

tort orzechowy przepis

tort migdałowy

Ps. Doszły mnie słuchy, że niektórzy maja problemy z odczytaniem antycznego rękopisu, więc podaje przepis w nowoczesnej wersji 😉

Składniki na placki:

Placek z orzechów włoskich:

  • 3 białka (żółtek nie wyrzucamy, będą nam potrzebne do masy!)
  • 150 zmielonych orzechów włoskich
  • 150 g cukru pudru

Placek z orzechów laskowych:

  • 3 białka
  • 150 g zmielonych orzechów laskowych
  • 150 g cukru pudru

Placek z mielonych migdałów:

  • 3 białka
  • 150 g mielonych migdałów
  • 150 g cukru pudru

Wykonanie:

  1. Białka ubić na sztywna pianę (ze szczyptą soli)
  2. Dodać cukier puder (wymieszać) i orzechy. (ponownie wymieszać)
  3. Tortownicę wyłożyć papierem, natłuścić masłem i delikatnie posypać tarta bułką (placki po upieczeniu lepiej odchodzą od papieru)
  4. Masę wylać na tortownicę i delikatnie rozprowadzić łyżką po całej powierzchni.
  5. Piec ok 10-15 min w rozgrzanym na 180ºC piekarniku (góra-dół, na pieczeniu z obiegiem placki za mocno się wysuszają)

Składniki na masę:

  • 9 żółtek
  • 250 g cukru pudru
  • 1,5 kostki masła
  • 5 łyżek mocnej kawy (ale takiej już zaparzonej lub z ekspresu, żeby nikt nie wpadł na pomysł sypnięcia fusów ;-))
  • 5 łyżek spirytusu

Wykonanie:

  1. Masło utrzeć na pianę.
  2. Żółtka ubić z cukrem pudrem i połączyć z masłem.
  3. Podczas ciągłego mieszania (na małych obrotach) dodawać po troszku kawę i spirytus.
  4. Masą przekładamy jedynie wystudzone placki, bo inaczej wszystko popłynie w siną dal  😉 Placki można zrobić nawet 2-3 dni wcześniej i przetrzymywać w foli, w chłodnym miejscu. Tort najlepiej smakuje z plackiem migdałowym w środku 😉
Wydrukuj przepis